Wezwanie do zapłaty
Pismo wzywające do wypłaty należnego odszkodowania albo do zapłaty kwoty, której ubezpieczyciel nie pokrył. Zawiera termin, podstawę prawną i informację o dalszych krokach.
Kiedy wezwanie ma sens
Wezwanie do zapłaty przydaje się w dwóch sytuacjach. Pierwsza: minęło trzydzieści dni od zgłoszenia szkody, a ubezpieczyciel nie wypłacił pieniędzy i nie wyjaśnił na piśmie, czego mu brakuje. Druga: sprawca szkody nie miał OC albo szkoda nie jest objęta żadną polisą i domagasz się zapłaty bezpośrednio od niego.
Co musi znaleźć się w piśmie
- dokładna kwota i tytuł, z którego wynika, na przykład numer szkody i data zdarzenia,
- termin zapłaty: siedem albo czternaście dni to standard, który sąd uzna za rozsądny,
- numer rachunku do wpłaty,
- zapowiedź dalszych kroków, jeśli termin minie bez reakcji.
Wezwanie bez konkretnej kwoty i terminu nie wywołuje skutku, o który chodzi: nie rozpoczyna biegu odsetek i nie stanowi dowodu w sądzie, że próbowałeś załatwić sprawę polubownie.
Odsetki liczą się same
Przy szkodzie z OC odsetki ustawowe za opóźnienie należą się od dnia następującego po upływie trzydziestu dni od zgłoszenia, niezależnie od tego, czy ktoś o nich wspomni. Warto je jednak wskazać w piśmie, bo w praktyce ubezpieczyciele wypłacają je tylko wtedy, gdy klient o nich przypomni.
Co po bezskutecznym wezwaniu
Kolejne kroki to reklamacja, wniosek do Rzecznika Finansowego o postępowanie interwencyjne, a przy sporze o większe kwoty pozew. Wezwanie do zapłaty jest pierwszym z nich i buduje dokumentację, która przydaje się na każdym następnym etapie.
Podstawa prawna
Art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (termin 30 dni, wyjątkowo 90 dni), art. 481 Kodeksu cywilnego (odsetki ustawowe za opóźnienie).