Zgłoszenie szkody krok po kroku
Wybierz rodzaj zdarzenia, a przygotujemy listę czynności i dokumentów w kolejności, w jakiej trzeba je załatwić. Listę można wydrukować i odhaczać.
Pierwsze godziny ważą najwięcej
O wysokości wypłaty rozstrzyga zwykle to, co zrobisz w pierwszych godzinach, a nie to, co napiszesz w odwołaniu pół roku później. Powód jest prosty: po uprzątnięciu miejsca zdarzenia nie da się już udowodnić, jak wyglądała szkoda. Dlatego pierwszy krok na każdej z naszych list to dokumentacja.
Zdjęcia, które naprawdę się przydają
- ujęcie ogólne pokazujące całą sytuację, nie tylko zbliżenie uszkodzenia,
- uszkodzenie z dwóch odległości: z bliska i z kilku metrów, żeby było widać kontekst,
- numery rejestracyjne, tabliczki znamionowe, numery seryjne sprzętu,
- przy zalaniu: poziom wody na ścianie i miejsce, z którego woda się wzięła,
- data i godzina w metadanych zdjęcia, więc nie przycinaj plików w programach, które je usuwają.
Czego nie robić
Nie wyrzucaj zniszczonych rzeczy przed oględzinami: rzeczoznawca ma prawo je obejrzeć, a ich brak bywa podstawą do obniżenia wypłaty. Nie zaczynaj naprawy bez zgody ubezpieczyciela, chyba że chodzi o zabezpieczenie przed powiększeniem szkody, na przykład zakręcenie wody. Nie podpisuj oświadczenia o przyjęciu odpowiedzialności, jeśli nie masz pewności, jak doszło do zdarzenia.
Zgłoszenie i terminy
Szkodę zgłoś jak najszybciej, a przy kradzieży i włamaniu najpierw na policję. Ogólne warunki zwykle wskazują termin od trzech do siedmiu dni, a jego przekroczenie samo w sobie nie odbiera prawa do odszkodowania, ale ułatwia ubezpieczycielowi kwestionowanie okoliczności. Od dnia zgłoszenia biegnie ustawowy termin trzydziestu dni na wypłatę.
Podstawa prawna
Terminy wynikają z art. 14 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych oraz z ogólnych warunków ubezpieczenia konkretnego towarzystwa.